Każda edycja Milano Fashion Week przyciąga około 20 000 odwiedzających i generuje impuls ekonomiczny rzędu 50 milionów euro dla samego miasta. To nie jest już “sezon pokazów”, to wielotygodniowy ekosystem mody, który w 2026 roku wchodzi w fazę kreatywnego resetu.
Pokazy mody we Włoszech 2026 – co o nich wiemy?
Włochy w 2026 to nie tylko Mediolan. To Milano Fashion Week organizowana przez CNMI, targi Pitti Uomo we Florencji, gdzie spotyka się menswear z handlem, no i ekskluzywne prezentacje couture, czyli Alta Moda Dolce & Gabbana. Czasem w Taorminie, czasem w Wenecji. Dolce też zagrają Rzym i Sycylię. Wszystko dzieje się online jednocześnie, bo streaming i street style docierają wszędzie natychmiast.

fot. edition.cnn.com
Rok skali i resetu
Made in Italy to 102 miliardy euro obrotu rocznie i 600 tysięcy miejsc pracy w samej branży modowej. W 2026 roku czekają nas rotacje kreatywne w kilku domach, więc sezon nabiera wagi. Rzemiosło spotyka tu komercyjność i właśnie ta równowaga sprawia, że włoski kalendarz to punkt odniesienia dla całej branży. Dalej znajdziesz konkretne daty, nazwiska i to, co będzie na wybiegach.
Kalendarz i formaty 2026: gdzie, kiedy, jak oglądać
Kalendarz włoskich tygodni mody na 2026 wygląda już całkiem konkretnie i warto wiedzieć, gdzie szukać dostępu.

fot. edition.cnn.com
Daty i organizatorzy
| Data | Miasto | Wydarzenie | Organizator |
|---|---|---|---|
| 13-16.01.2026 | Florencja | Pitti Uomo 109 (“Motion”) | Pitti Immagine |
| 16-20.01.2026 | Mediolan | Milan Men’s FW | CNMI |
| 24.02-02.03.2026 | Mediolan | Milan Women’s FW26/27 | CNMI |
| 16-19.06.2026 | Florencja | Pitti Uomo 110 (“The Pitti Pool”) | Pitti Immagine |
| 19-23.06.2026 | Mediolan | Milan Men’s SS | CNMI |
| 22-28.09.2026 | Mediolan | Milan Women’s SS27 | CNMI |
Za te terminy odpowiadają Camera Nazionale della Moda Italiana (CNMI w skrócie) oraz Pitti Immagine. Warto zapisać sobie zwłaszcza luty, bo wtedy dzieje się najwięcej.

fot. elle.com
Formaty i dostęp
Mediolański tydzień kobiet FW26/27 to łącznie 162 wydarzenia: 54 fizyczne pokazy, 8 digital, 73 prezentacje oraz 27 eventów towarzyszących. Pokazy odbywają się w różnych miejscach (Fondazione Prada, Palazzo Reale), ale bez zaproszenia branżowego nie wejdziesz na żywo. Można jednak oglądać streamy na cameramoda.it, gdzie CNMI transmituje kluczowe pokazy.
Pitti Uomo 109 ściągnie ponad 700 marek, z czego 44% zagranicznych, plus około 12 500 kupców. To ogromne targi z prawdziwego zdarzenia, więc jeśli myślisz o biznesie, tutaj zamykane są kontrakty na kolejne sezony.
Wrzesień 2026 będzie szczególnie głośny, bo Vogue World otwiera cały tydzień 22 września. Ciekawa jestem, jakie nazwiska tam się pojawią.
Trendy, debiuty i twarze sezonu
Sezon 2026 przyniósł prawdziwy “creative reset”, zwłaszcza za sprawą spektakularnych przesunięć na stanowiskach dyrektor kreatywnych. Widziałam, jak Mediolan reagował na te zmiany w czasie rzeczywistym, i naprawdę dało się poczuć tę elektyczność w powietrzu.

fot. theimpression.com
Debiuty i momenty
Najgłośniejsze momenty koncentrowały się wokół kilku nazwisk:
- Maria Grazia Chiuri (Fendi, 25.02.2026) – jej pierwszy pełny pokaz dla włoskiego domu
- Meryll Rogge (Marni, 26.02.2026) – świeży głos w marce znanej z artystycznego chaosu
- Demna (Gucci, 27.02.2026) – długo wyczekiwany pełny pokaz, który przykuł uwagę globalnych mediów
- Silvana Armani i Leo Dell’Orco – duet na co-ed show Emporio Armani
- Diesel – spektakularne otwarcie w nowej lokalizacji
Przy okazji Pitti Uomo 110 w czerwcu gościnnie wystąpiła Simone Rocha, co dodało męskiemu sezonowi dawkę romantyzmu.
Motywy z wybiegów i ulic

fot. wallpaper.com
Z wybiegów FW26/27 dominowały: power tailoring, niskowłose futro, muszkieterki, total black, warstwowanie i zwierzęce printy. Koronki i podniesione kołnierze wróciły jako “męskie akcenty” w damskich sylwetkach.
Street style Mediolanu postawił na wąskie spodnie i “louche” layering, z paletą musztardowych i miętowo-morskich (seafoam) odcieni.
Warto jednak wspomnieć o krytyce, np. pokaz D&G spotkał się z zarzutami o brak różnorodności w obsadzie, a reprezentacja plus size wciąż oscylowała wokół ~1%.
Na styku rzemiosła i zmian
Kiedy patrzę na całą tę mozaikę pokazów, nazwisk i kierunków, widzę jeden wyraźny obraz: włoska moda w 2026 to połączenie dokładności krawieckiej z nowymi technologiami i globalnymi oczekiwaniami. Made in Italy już nie oznacza tylko tradycji, to żywy organizm, który wchłania zmiany i oddaje je w formie kolekcji dostępnych zarówno dla insiderów branży, jak i szerszej publiczności.

fot. milanofashiontour.com
Co z tego wynika? Że nadchodzące sezony będą definiowane nie przez pojedyncze gesty, ale przez spójność między tym, co rzemieślnicze, a tym, co odpowiada na tempo współczesności. I właśnie ta równowaga zadecyduje, które domy pozostaną punktami odniesienia dla kuratorsek i kupujących w kolejnych latach.









0 komentarzy